Strona główna » projekty » Wspaniałe dwa dni z przyjaciółmi z Niemiec

Wspaniałe dwa dni z przyjaciółmi z Niemiec

2016_PNWM (49)31.05. – 01.06.2016 | Całe dwa dni spędzili czwarto-, piąto- i szóstoklasiści z Zespołu Szkół im. H. Sienkiewicza w Niedoradzu ze swoimi rówieśnikami z Astrid-Lindgren-Grundschule w Falkenbergu nad Elsterą, realizując projekt „Poznajmy się poprzez zabawę” sfinansowany ze środków Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży i środków własnych Gminy Otyń. Spotkanie miało na celu zbliżenie i integrację społeczności obu szkół. I chociaż projekt był kierowany głównie do starszych klas podstawówki – udało się nam zaangażować w to polsko-niemieckie spotkanie także uczniów klasy III szkoły podstawowej i wszystkich klas gimnazjum.

Grupa niemiecka przyjechała do Niedoradza 31 maja 2016 r. Gości bardzo serdecznie przywitały: wójt gminy Otyń, pani Barbara Wróblewska i dyrektor szkoły, pani Urszula Wiśniewska.

Projekt rozpoczął się warsztatami o Polsce. Niemieccy goście dobrani w małe grupy z polskimi kolegami i koleżankami otrzymali zeszyt zadań i z nim w ręku mogli odwiedzić 8 punktów edukacyjnych. Na nich – rozwiązując zadania o charakterze zagadek czy łamigłówek – można było poznać geografię, kulturę i folklor naszego kraju. Nad zabawą na stanowiskach czuwali nauczyciele, a dzieciom pomagali gimnazjaliści, którzy przy tej okazji mogli w praktyce sprawdzić swoje kompetencje językowe. Szczególnym punktem warsztatów była stacja „Polskie tańce ludowe”, którą przygotowała klasa III szkoły podstawowej. Dzieci, w stroju krakowskim, zapraszały uczestników projektu do wspólnego zatańczenia krakowiaka.

W programie dnia była też wycieczka do Zielonej Góry. Najpierw w Centrum Przyrodniczym uczestnicy projektu z zafascynowaniem badali fenomeny natury, następnie przyszedł czas na rekreację – krótki spacer po zielonogórskiej starówce połączony z lodami, a potem – na wyczekiwaną przez większość zabawę na basenie Centrum Rekreacyjno-Sportowego. Nie był to jednak wcale koniec atrakcji zaplanowanych na ten dzień. Wspaniałą okazją do wspólnej zabawy było też wieczorne ognisko z kiełbaskami, które mogliśmy zorganizować dzięki uprzejmości państwa Gąsiorowskich. Przy muzyce na wolnym powietrzu było sporo okazji do wspólnej zabawy i ciekawych rozmów.

Dzień Dziecka polskie i niemieckie dzieci rozpoczęły od zwiedzania Muzeum Miejskiego w Nowej Soli. Była okazja do poznania historii początków miasta i obejrzenia makiet prezentujących dawny jego kształt. Ze szczególnym zainteresowaniem spotkała się kapsuła czasu z II poł. XIX, o której niemieccy goście czytali już wcześniej w swojej regionalnej prasie.

Po wizycie w muzeum dzieci wyruszyły na wędrówkę po mieście – szklakiem solnym, na którym zapoznały się z najciekawszymi miejscami Nowej Soli. Następnie grupa udała się do Parku Krasnala, aby wziąć udział w odsłonięciu figury Rybki Heli. Dzieci – także niemieckie – wzięły udział w konkursie wiedzy o bohaterce książeczek o mieście i otrzymały od organizatorów nagrody i upominki.

Pozostałą część Dnia Dziecka wypełnił dzieciom okolicznościowy festyn szkolny. W pierwszej jego części – z Kartą Przygody w ręku – dzieci odwiedzały osiem różnorodnych stanowisk tematycznych. Na jednym uczyły się origami, na innym przyrządzały zdrowe kanapki, na stanowiskach sportowych zaś należało się wykazać szybkością lub celnością. Kto zebrał podpisy wszystkich opiekunów stanowisk (nauczycieli lub znowu bardzo wspierających ich gimnazjalistów), ten miał prawo wylosować sobie aż trzy skarby na finałowym stanowisku z nagrodami.

Drugą część festynu wypełniły stare gry i zabawy – z podwórek polskich i niemieckich. Z wielkim zapałem grano i w „Dwa swetry” i w „Zwei-Felder-Ball”, a także w „Szczura” i w zabawę „Raz, dwa, trzy – Baba Jaga patrzy”, która specjalnie na tę okazję otrzymała swoją niemiecką wersję.

Niemieckie dzieci żegnały się z polskimi kolegami z żalem i łżą w oku, ale też z nadzieją na rychłe spotkanie – tym razem u nich w Falkenbergu. Przed odjazdem pięknie podziękowały i za wspaniały program pobytu i za polską gościnność i za dobre jedzenie. Niektóre z niemieckich dzieci przyznały, że po raz pierwszy były za granicą i… że z chęcią ponownie odwiedziłyby szkołę i kolegów w Niedoradzu.

Aby obejrzeć zdjęcia z wydarzenia, kliknij w miniaturkę na początku artykułu. Galeria otworzy się w nowym oknie przeglądarki.

Archiwum strony